Właśnie! Dlaczego niby, moja mama zabrania mi zostać wegetarianką? Powiedziała jedynie, że będe mogła ja zostać, kiedy będe chodzić do gimnazjum i będe mogła podejmować już trochę bardziej własne decyzje. Ta, jasne! Kiedy Aga, moja siostra, była w moim wieku, a ja miałam wtedy ok. 8 lat, To ona się wtedy spytała, kiedy może sobie ufarbować włosy, albo przynajmniej zrobić sobie pasemka, mama odpowiedziała jej, że jak będzie chodzić do gimnazjum. Ona już chodzi do gimnazjum, nawet do drugiej gimnazjum, a i tak mama nam tego zabrania! To jest nie fair!
Jak będe miała dzieci, to będe im pozwalać na wiele rzeczy! Nie będe na nie krzyczeć jak dostana złą ocenę, po prostu im wszystko wytłumaczę! Pozwolę im ufarbować włosy nawet wtedy, kiedy będą chodzić do V klasy. Nie będą siedzieć przez cały dzień przykuci do biurka, by się uczyli na siłę. Nie będe na nie krzyczeć, ani bić jak odpowiedzą źle wtedy kiedy ich pytam jak się przygotowali do zajęć, po prostu poproszę, by się jeszcze pouczyły, a jeśli się nie poprawią mogę tylko lekko podnieść głos i spytać się, czy się naprawdę uczyły, czy może mają po prostu jakieś problemy z nauką. Będę chciała mieć tylko jedno dziecko, ponieważ będzie mi o dużo łatwiej i będe dla niego stawać na głowie, by dostał to co chce, by miał dobre oceny w szkole i by było miłe dla innych.
Jak dorosnę chce, by moje dziecko było dziewczynką, nie będe na nie krzyczeć, chyba, że to naprawdę było by coś poważnego. Kidy będzie w moim wieku i jeśli będzie chciało przejść na wegetarianizm, pozwolę mu, dla mnie było by to ważne tylko po to, by się cieszyło i aby miało więcej opcji niż ja.
po co w ogóle twoje dziecko ma jeść mięso, możesz je wychowywać bez mięsa... ja tak zrobię, a co do mięsa powiedz mamie, że nie ma prawa kazać ci postępować wbrew twoich przekonań, a jeśli cię zmusi wywołuj wymioty za każdym razem... W końcu da ci spokój. To twoje ciało, twój organizm i masz prawo odżywiać się według swoich przekonań.
OdpowiedzUsuń