niedziela, 5 września 2010

Heh...

Właśnie pisze i się nudzę.
       Słyszę tylko jak ten silny deszcz uderza o moje okna, słyszę, jak obija się o asfalt. Deszcz pada i pada i zagłusza wszystkie moje niektóre szare myśli. Ale teraz jestem wesoła i właśnie nie chce tego zniszczyć!
       Więc u mnie są same nuudy,  nie mam co robić i słucham jakieś żalowej piosenki ale nie po angielsku, tylko po jakimś innym i chyba niemieckim, ale mniejsza o to.
       Właśnie zaczeła lecieć piosenka Keshy, matko ale jest super teke it off.http://www.youtube.com/watch?v=RpFMuBHxGWs  nie wiem czy to ten dobry link xDD
       Moja dzisiejsza niedziela była normalna ale nudna zwłaszcza w kościele. Msza była normalna, a jeśli mówie '' normalna" to znaczy, że mi się chciało na niej spać. Ksiądz na końcu sie tak rozgadał, że myślałam, że te ogloszenie parafialne nigdy się nie skończą. Jak popatrzyłam na księdza trzymającego karte z tymi ogłoszeniami to myślałam, że zemdleje. Miał tego ze dwie strony, ale jak to mogło być takie długie?
       Zmiana tematu. Chcecie zobaczyć żalowy film? Jak sie skończy powiecie żal, żal, http://www.youtube.com/watch?v=0J4YxZfFgt0&feature=fvst
Jeśli zkończyliście czytajcie dalej. To było Keshy-blah blah blah tylko przeróbka jakiegoś idioty.
Żal, żal, żal!!!

1 komentarz: